„Pasja to pielęgnowanie siły, energii i apetytu na życie oraz korzeni i dziedzictwa”
Rodowód moich Dziadków – rodzina Ciosków i Kamińskich od 1786 roku.
Mój Dziadek Wacław Ciosek, rodzice Andrzej i Marianna z d. Kamińska.
Moja Babcia Apolonia Ciosek z d. Kapczyńska.
Wielki, skromny bohater, konspirator i patriota – żołnierz AK – organizacja podziemna „Orzeł Biały”.
Właściciel młyna w Gutarzewie i wójt Sochocina (witał osobiście marszałka Rydza-Śmigłego w drodze do Ciechanowa w 1938 r).
Mój Dziadek kochał ludzi. Jego pasją i pragnieniem było do ostatniej kropli krwi służenie i pomoc innym, niezależnie od pochodzenia. Młyn pracował dzień i noc, zawsze ostatni w nocy schodził z rampy młyna, przygotowywał mąkę, chleb oraz dawał schronienie ok. 2000 mieszkańcom Sochocina (szczególnie sochocińskim żydom).
Woził żywność do Pomiechówka i do okolicznych wsi i miasteczek a także do getta warszawskiego i na Żoliborz. Nigdy nie brał za to pieniędzy, liczył się tylko człowiek, ktokolwiek by nie był, a prosił. A przecież w każdej chwili ryzykował swoim i rodziny życiem.
Polska była jedynym krajem, gdzie za udzielaną pomoc groziła śmierć do trzeciego pokolenia.
Aresztowany, został bestialsko zamordowany przez Niemców w lipcu 1944r. w Forcie Pomiechówek. Tysiące ludzi oddało mu hołd uczestnicząc w pogrzebie w Sochocinie. A teraz też nie można o nim zapomnieć – jest kilka ulic upamiętniających tego niezwykłego człowieka.
https://www.forttrzecipomiechowek.org/legionists/1206,Ciosek,Wacław
Poniżej oświadczenie ludności Sochocina i okolicznych wsi opisujące bohaterów (Wacława Cioska, syna Zdzisława Cioska i córki z d. Ciosek Haliny Konopka – mojej Mamy), którzy osobiście wozili żywność do obozów w Pomiechówku, pobrane z Archiwum Akt Nowych w Warszawie.
Rodowód rodziny Konopków – od Kuźnicy Kołłątajowskiej.
Ksiądz kanonik Romuald Konopka 1864-1943 – stryj mojego Ojca
Honorowy członek kolegiaty w Pułtusku. Humanista, z kolekcją unikalnych książek „białe kruki”, m.in. Kazania Piotra Skargi w jęz. polskim (drukowane w 1618 roku) i Tadeusza Korzona (historyk, badacz dziejów Polski XVIII w.) – VII tomowe dzieło „Wewnętrzne Dzieje Polski za Stanisława Augusta Poniatowskiego”. Właściciel kolekcji unikatowych zdjęć rodzinnych z okresu międzywojnia, z Krakowskiego Przedmieścia, ul. Długiej i Niecałej i z Krakowa.
Był on fundatorem kościoła w Smardzewie i rozpoczął w 1918r. budowę kościoła w Sarbiewie, gdzie do końca był proboszczem. W roku odzyskania niepodległości przez Polskę, całe swoje zasoby pieniężne oddał i przeznaczył rządowi polskiemu.
Kształcił mojego Ojca Eugeniusza Konopkę.
Rodzice Halina i Eugeniusz Konopkowie
Mama – Halina Konopka z d. Ciosek (Gutarzewo gm. Sochocin). Jako młoda dziewczyna pomagała swojemu ojcu w prowadzeniu drewnianego wodnego młyna nad rzeką Wkrą. Od początku wojny woziła chleb i żywność szczególnie ludności żydowskiej do Pomiechówka i wielu innych obozów z okolic Płońska i Sochocina. Odważna, dzielna o niezwykłej intuicji, poszukiwana przez trzy lata przez Niemców (wywieszali podobiznę na płotach okolicznych wiosek i miasteczek). Po wojnie zbudowała nowy młyn z cegły z nowoczesnymi maszynami w 1946 roku, w krótkim czasie upaństwowiony, a cały majątek w 1953 roku, (dom, obejścia) spalono.
Rodzice zamieszkali w Zielonce – Bankowej koło Warszawy, Mama ukończyła chemię i prowadziła warsztat – laboratorium produkując kosmetyki. Tak jak Mamy Ojciec pomagał materialnie swoim pracownikom, dbała bardzo o tych swoich młodych ludzi.
Ojciec Eugeniusz Konopka
Dr weterynarii, kierownik lecznicy.
Lata edukacji – w okresie międzywojnia uczęszczał do gimnazjum klasycznego (katolickie, prywatne, męskie) im. Św. Stanisława Kostki w Płocku z łaciną i greką (mówił płynnie w tych językach). Gimnazjum to wydało wielu wybitnych absolwentów – lekarzy, mecenasów sztuki, humanistów, niezwykłych ludzi, oddanych sprawom Polski.
Studia na Uniwersytecie im. Józefa Piłsudskiego w Warszawie studiował filozofię (ostatnie egzaminy na stopień magistra w 1936r.) a następnie weterynarię.
Kolacja, rodzinne spotkania. Moja Mama pierwsza z prawej, obok brat cioteczny mojego Ojca Bolesław Konopka (lek. wet.), trzeci z lewej mój Ojciec i pozostali krewni – lekarze.
Mąż – Tadeusz Laudański – Prof. dr hab. ginekolog położnik
Dzieci – Piotr Laudański – Prof. dr hab. – ginekolog położnik; Anna Laudańska – MBA – Thames Valley University London; Łukasz Laudański – lekarz medycyny rodzinnej.